Miejski Klub Sportowy Wyśmierzyce - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najbliższe spotkanie

MKS WyśmierzyceOrzeł Gielniów
MKS Wyśmierzyce   Orzeł Gielniów
2016-10-02, 15:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

GKS Sadownik BłędówMKS Wyśmierzyce
GKS Sadownik Błędów 5:2 MKS Wyśmierzyce
2016-09-25, 16:00:00
galeria »   relacja »
oceny zawodników »

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Statystyki drużyny

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. rupiec 15

Aktualności

Remis z Młodzikiem. Piękna bramka ratuje nam remis!

  • autor: kufel3160, 2016-09-19 13:05

Remisujemy na własnym terenie z Młodzikiem Radom 2:2. Mecz jak najbardziej wyrównany obie z drużyn miały swoje okazje. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Kamil Kabot oraz Marcin Strzelecki.

Do meczu przystąpiliśmy z lekkimi brakami kadrowymi. Tomasz Jasiński i Damian Dąbrowski ze względów prywatnych nie mogli zagrać w tym spotkaniu. Dwa dni przed meczem również kontuzji nabawił się Norbert Łysakowski. Od początku sezonu Trener Rafał Jończyk nie może wystawić optymalnego składu ponieważ co mecz brakuje kogoś lub łapie ktoś niepotrzebną kontuzję.

Jedynastka którą wystawił trener Rafał Jończyk na spotkanie z Młodzikiem to :
W bramce Jakub Łysakowski, - w obronie Arek Aderek, Rafał Jończyk, Konrad Geszejter oraz Mateusz Kucman - w pomocy Grzegorz Norek, Kamil Kabot, na skrzydłach grali Rafał Napiórkowski i Grzegorz Dąbrowski, zaś za gole odpowiadała dwójka w ataku, - Marcin Strzelecki oraz Bartłomiej Wielgus.

Pierwsze minuty spotkania nie zachwycały kibiców gości ani gospodarzy bo do 30 minuty praktycznie nic się nie działo. Z minuty na minutę do głosu dochodzili zawodnicy z Radomia i długimi krosami starali rozciągać grę. Aż do 39 minuty gdy fatalny błąd popełnił nasz grający trener Rafał Jończyk. Z bocznej strefy boiska grający trener Jończyk zgrywał piłkę do środka, a piłkę przejął zawodnik z Radomia i przelobował naszego bramkarza, który stał na 11 metrze. Niestety Jakub nie zdążył Dobiec do bramki i wybić futbolówki.

Drugą połowę rozpoczęliśmy bez żadnej zmiany. W 76 minucie strzelamy bramkę na 1:1 po dośrodkowaniu Marcina Strzeleckiego. Bramkę z głowy strzela Kamil Kabot. Sześć minut póżniej również po stałym fragmencie gry gola zdobywają goście. W 90 minucie mamy remis na stadionie miejskim w Wyśmierzycach. Bramkę strzela Marcin Strzelecki. I to jaką bramkę! Z środka pola nasz pomocnik uruchomił Marcina, który wyszedł sam na sam, ale trafił w bramkarza na nasze szczęście piłka poszybowała w górę i instynktem napastnika Marcin postanowił że złoży się efektowną przewrotką. Piłka odbija się od poprzeczki i fanatycy na stadionie w Wyśmierzycach łapią się za głowy. Bramka Stadiony świata, która uratowała nam remis w tym spotkaniu.

Za tydzień czeka nas jeszcze trudniejsze wyzwanie ponieważ jedziemy do Błędowa, który w tym sezonie radzi sobie naprawdę bardzo dobrze. Pokonali m.in IV ligową Pilicę Białobrzegi 2:0 w II rundzie Mirax Pucharze Polski. I zdobyli aż 15 punktów ulegając tylko liderowi z Mogielnicy. Mogielanka Mogielnica również ma 15 punktów, ale ma jedno spotkanie mniej od Sadownika.
Więc zapraszamy was na ciekawe spotkanie które odbędzie się w najbliższą niedzielę o godzinie 16:00 w Błędowie.

 


Kolejna porażka.

  • autor: kufel3160, 2016-09-10 18:22

W 4 kolejce podejmowaliśmy na wyjeździe Powałę Taczów. Boisko wyglądało fatalnie i trudno było grać piłką tak jak potrafimy, a gospodarze przyzwyczajeni do boiska grając długą piłką perfekcyjnie nas wypunktowali. Pierwsze 30 minut zostaliśmy w szatni i obudziliśmy się z "ręką w nocniku" przegrywając 4:0. Piąta minuta 1:0 - strzał z rzutu wolnego z prawej strony boiska piłka przelatuje nad bramkarzem, odbija się od słupka i wpada do bramki. W 12 minucie 2:0 - Rzut rożny, zbyt krótkie wybicie, zagranie w 16, zawodnik 
gospodarzy wykorzystuje sytuację 1 na 1. 20 min 3:0 - Stały fragment gry z boku boiska, nasi zawodnicy stanęli jakby byli pewni spalonego i zawodnik bez krycia strzałem głową pokonuje bramkarza. 30 min 4:0 - Drybling pomiędzy 3 naszymi zawodnikami i strzał z 20m w samo okienko. Do przerwy próbowaliśmy jeszcze odpowiedzieć ale żaden strzał nie chciał wpaść do  siatki gospodarzy. W przerwie trener dokonał dwóch zmian, na boisko weszli Konrad Geszejter i Sebastian Kwiatkowski , zeszli Marcin Strzelecki i Damian Dąbrowski.
Druga połowa wyglądała już zupełnie inaczej to my od początku przejęliśmy inicjatywę co poskutkowało dwiema szybkimi bramkami Norberta Łysakowskiego. W 60 minucie Norbert miał szansę na hat-tricka ale jego strzał z 10m poszybował obok bramki. Ta sytuacja zemściła się na nas niedługo później, kiedy to po rajdzie przez pół boiska zawodnik dograł na 11 m do kolegi a ten tylko dołożył nogę. W 
końcówce próbowaliśmy jeszcze walczyć, ale finalnie zabrakło szczęścia.

Za tydzień pauzujemy ze względu na wycofanie się drużyny z Sokolników. Za dwa tygodnie 18.09 podejmiemy u siebie beniaminka - Młodzik 18 Radom. Który radzi sobie bardzo dobrze.


Wygrana w Derbach z Błotnicą i przełamanie!

  • autor: kufel3160, 2016-09-01 16:24

Wygrywamy mecz derbowy z KS Stara Błotnica 4:3 i przełamujemy złą passę 3 meczy bez zwycięstwa.


Skład ,który wystąpił w tym meczu : Ł.Nerlo-P.Kacperski-M.Dąbrowski-R.Jończyk-M.Kucman-G.Dąbrowski-G.Norek-K.Kabot-T.Jasiński-B.Wielgus-N.Łysakowski.

Mecz zaczęliśmy bardzo źle bo już po 15 minuta przegrywaliśmy 0:2. Od razu ruszyliśmy do odrabiania strat w 29 minucie kontaktową bramkę z dystansu strzelił Bartłomiej Wielgus. A w ostatniej minucie pierwszej połowie rajd zapoczątkował Norbert, który na lewym skrzydle minął aż trzech zawodników z Błotnicy i dograł na jedynasty metr do Mateusz Kucmana, a ten mocnym strzałem dał wyrównanie na 2:2. Goście trochę się posypali bo mieli dwu bramkową przewagę i mieli sytuacje aby strzelić kolejnego gola. Drugą połowę zaczęliśmy od razu od ataków na bramkę gości i w 51 minucie indywidualną akcją popisał się nasz środkowy pomocnik Grzesiek Norek, który jak to mówią piłkarze (mijał jak pachołków) przeszedł aż 5 obrońców z Błotnicy i z piątego metra oddał lekki strzał. Bramkarz próbował łapać futbolówkę, ale piłka turlała się do bramki. I tym strzałem Grzesiek dał prowadzenie naszym piłkarzom. W 59 minucie chwila nieuwagi i mieliśmy remis na stadionie w Wyśmierzycach. Ostateczne słowo mieli zawodnicy z Wyśmierzyc, a konkretnie Kamil Kabot, który strzelił zwycięską bramkę dla gospodarzy. Stały fragment gry wykonywał Tomasz Jasiński, a Kamil zamykając akcje, futbolówkę skierował do bramki i dał zwycięstwo i przełamanie MKSowi. Już w sobotę czeka nas arcyciekawe spotkanie z Powałą Taczów, która jak na razie wygrała wszystkie dotychczasowe spotkania, które grała. Mecz odbędzie się w Taczowie o godzinie 16:00. Zapraszamy was na to spotkanie i liczymy na bardzo ciekawe widowisko piłkarskie z udziałem naszych piłkarzy.


Porażka w Derbach

  • autor: kufel3160, 2016-08-23 16:27

Po porażce w pierwszej kolejce z Sokołem Przytyk , na derby do Suchej pojechaliśmy tylko z nadzieją na przełamanie. Przed meczem dostaliśmy lekkiego psychicznego kopa. Tuż przed meczem Tomek Jasiński musiał opuścić spotkanie. A w 10 minucie kontuzji doznał Rafał Napiórkowski. Jednak nie poddaliśmy się i walczyliśmy do samego końca.

Trener posłał do gry następującą "jedynastkę" : Ł.Nerlo-P.Kacperski-M.Dąbrowski-M.Kucman-D.Dąbrowski-R.Napiórkowski-K.Kabot-G.Norek-G.Dąbrowski-B.Wielgus-N.Łysakowski.

Mecz nie mógł się dla nas lepiej rozpocząć gdy już w 2 minucie na 16 metrze faulowany był Bartek Wielgus. Sam poszkodowany podszedł do piłki i technicznym strzałem umieścił piłkę w siatce. Po tym golu cofnęliśmy się do tyłu co zamieniło się na sytuację dla Zodiaka , jeden z zawodników gospodarzy strzelał głową ale zastępujący Jakuba Łysakowskiego - Łukasz Nerlo wykazał się świetnym refleksem odbijając piłkę na rzut rożny. W 10 minucie brutalnie faulowany był Rafał Napiórkowski , który musiał zejść z boiska, ponieważ skręcił staw skokowy, a w jego miejsce wszedł Marcin Strzelecki. Do 30 minuty mecz toczony był głównie w środku boisko co nie przekładało się na akcje pod którąś z bramek. W 35 minucie gospodarze mieli rzut wolny na 25m, uderzenie było bardzo silne, a piłka po odbiciu od poprzeczki zatrzepotała w siatce. Przed przerwą obie drużyny miały jeszcze po jednej dobrej sytuacji, Bartek Wielgus będąc sam na sam z bramkarzem, chciał go przelobować, ale niestety trafił w niego. W sytuacji dla Zodiaka po raz kolejny świetnie zachował się nasz bramkarz. 

Drugą połowę rozpoczęliśmy źle - po błędzie Przemka Kacperskiego, poszła centra z jego strony, w polu karnym świetnie zachował się napastnik Zodiaka i było 2:1. Po tej zmianie trener wpuścił Tomka Jasińskiego, który dojechał w przerwie. Ponieważ tuż przed meczem dostał ważny telefon i musiał opuścić początek spotkania.
Ta zmiana wniosła trochę ożywienia w naszą grę, ponieważ już 5 minut później było 2:2. Zagranie na skrzydło do "Jasia" , ten zgrywa w pole karne , gdzie nogę dokłada "Norek" i mamy remis. Nie minęło kilka minut, a przegrywaliśmy 3:2 - wrzutka z rzutu rożnego , wbiega zawodnik bez krycia i dokłada głowę. W 75 minucie było już 4:2, analogiczna bramka do poprzedniej tylko, że strzelona nogą. W 80 minucie przy wrzutce z rzutu rożnego do główki skakał Norbert, który był popychany i sędzia wskazał na "wapno". Do rzutu karnego podszedł cioteczny brat Norberta, Dawid, który zmienił Kamila Kabota i bardzo szczęśliwie piłka wpadła do sitaki. W końcówce mieliśmy jeszcze kilka sytuacji ale nie udało się wyrównać. Pięć minut przed końcem czerwoną kartkę za drugą żółtą otrzymał Mateusz Kucman.

Za tydzień kolejne derby tym razem z KS Błotnicą Starą. Liczymy na przełamanie naszych piłkarzy.
Już dziś zapraszamy was na to spotkanie, które odbędzie się w niedzielę o godzinie 16:00 na stadionie Miejskim w Wyśmierzycach.


Falstart na inaugurację sezonu.

  • autor: kufel3160, 2016-08-16 12:02

Sokół Przytyk pokonał MKS Wyśmierzyce 0:4 (0:1) w niedzielnym meczu pierwszej kolejki Klasy A Nice Sport II. Bramki na wagę zwycięstwa strzelali tylko przeciwnicy z Przytyka dla Sokoła strzelali Pietrasik, Szubiński, Michał Soliński oraz Marcin Korgul.

 

Falstart na inaugurację sezonu. Mecz jak i sezon rozpoczęliśmy krótką przemową Prezesa MKS-u Damiana Dąbrowskiego oraz Burmistrza Wyśmierzyc - Marka Bielewskiego.

 

Jedynastka którą wystawił trener Rafał Jończyk na spotkanie z Przytykiem to :
W bramce Jakub Łysakowski, - w obronie Arek Aderek, Mateusz Kucman oraz Konrad Geszejter, - w pomocy Damian Dąbrowski, Dawid Łysakowski oraz Kamil Kabot, na skrzydłach grali Rafał Napiórkowski i Tomasz Jasiński, zaś za gole odpowiadała dwójka w ataku, - Marcin Strzelecki oraz Bartłomiej Wielgus.


Mecz rozpoczął się bardzo obiecująco bo gospodarze jak i goście w pierwszych minutach pokazali że będą walczyć o każdy cm boiska.
W pierwszej połowie mecz był wyrównany zarówno Sokól jak i MKS mieli swoje sytuacje,
najlepszą sytuacje w naszym zespole miał Bartłomiej Wielgus w 39 minucie ,ale fantastycznym refleksem popisał się golkiper Przytyckiego zespołu. Wielgus w pierwszej połowie był zdecydowanie najjaśniejszą postacią rywalizacji na Estadio De'Wyśmierzyce, raz po raz starał nękać defensywie gości. Na przerwe schodziliśmy z jedną stratą bramkową. A co gorsze w 33 minucie kontuzji doznał nasz środkowy pomocnik Damian Dąbrowski. Miejmy nadzieje że Damian będzie mógł zagrać już w najbliższą niedziele przeciwko Zodiakowi.

W Drugą połowę weszliśmy w mecz bardzo chaotycznie. Błąd w 49 minucie jaki popełnił nasz stoper Arkadiusz Aderek nie trafiając w piłkę, napastnik gości wyszedł sam na sam z bramkarzem MKS-u, ale na nasze szczęście chybił minimalnie. W 65 minucie nasi kibice domagali się zmian bo gra nie wyglądała najlepiej. Trener jednak postanowił zrobić kilka zmian. Na boisku w 66 minucie pojawił się Norbert Łysakowski zmieniając Marcina Strzeleckiego, w 75 minucie Sebastian Kwiatkowski na boisku zmienił Rafała Napiórkowskiego, a w 85 minucie Michał Kuflikowski zmienił Bartka Wielgusa.
Kilka minut po pojawieniu się na boisku swoją sytuacje miał Norbert, minął dwóch rywali oddał strzał z dystansu ,ale futbolówka przeleciała jakieś kilkanaście cm obok prawego słupka. Nasi piłkarze próbowali wyrównać stan rywalizacji ,ale nadziali się na kontratak i rywal to wykorzystał zmieniając wynik na 0:2. W 83 minucie trzecią bramkę zdobyli goście, a w 90 minucie z rzutu wolnego ładnym strzałem wynik ustalił napastnik Sokoła i wynik końcowy 0:4 dla Sokoła Przytyk.


Falstart drużyny z Wyśmierzyc ,ale głowy do góry teraz może być już tylko lepiej mówi - Trener Rafał Jończyk. Za tydzień gramy Derby z Zodiakiem Sucha ,a derby to coś wiecej niż mecz. Na pewno będzie to elektryzujący pojedynek w powiecie Białobrzeskim.
Zodiak również przegrał pierwsze spotkanie 2:1 z Powała Taczów i na pewno będzie chciał zdobyć pierwsze punkty w obecnym sezonie.

 

Kibicem się jest a nie bywa! także liczymy na wasze wsparcie w najbliższą niedziele 21.08.2016 o godzinie 16:00 na stadionie w Suchej.


Liga zbliża się wielkimi krokami! Mecz zaczynam na własnym...

  • autor: kufel3160, 2016-08-10 14:21

Wcześniej niż zwykle przygotowania do rundy jesiennej rozpoczęli piłkarze MKS-u.
Bo już 12 lipca na pierwszym treningu pojawiło się 17 osób, a kilka wracało z urlopów.


Trener Rafał Jończyk ma do dyspozycji bardzo liczną grupę piłkarzy na ligę więc jest w czym wybierać.
Do drużyny z Wyśmierzyc dołączył 19 letni Marcin Strzelecki z Pilicy Białobrzegów i prawdopodobnie młody zawodnik Arek Jabłoński ,który dopiero będzie zaczynał swoją sportową przygodę z piłką nożną.
Mamy młody, ambitny, głodny sukcesów zespół. Szykujemy też kilka wzmocnień na wybrane pozycje, ale w tej kwestii dajemy sobie jeszcze trochę czasu.
Pierwszy sparing rozegraliśmy z wyżej notowanym rywalem z okręgówki Legionem Głowaczów i to spotkanie zremisowaliśmy 3:3. A trener miał do dyspozycji aż 22 piłkarzy.
Drugi sparing rozegraliśmy na własnym terenie z GKS Stromiec i wygraliśmy pewnie 7:0.
Już 27 lipca zagraliśmy kolejny mecz kontrolny z Tęczą Augustów, a mecz zakończył się remisem 1:1. W niedziele 7 sierpnia sezon ruszył pełną parą. A my graliśmy mecz pucharowy z Pilicą Nowe Miasto i przegraliśmy minimalnie z wyżej rozstawionym rywalem (2:3)(0:0). Ten mecz był przetarciem przed zbliżającym się sezonem wielkimi krokami.
Do Treningów wracają  Sebastian Imiołek po kontuzji i Norbert Łysakowski po urlopie. A Norbert Górzyński treningi ma wznowić dopiero za tydzień ponieważ przebywa jeszcze na urlopie. W Najbliższą niedziele przyjdzie nam zmierzyć się z Sokołem Przytyk, który w poprzednim sezonie uplasował się na 4 miejscu.
Jeżeli zaś chodzi o sezon 2016/2017, to na pewno zmagania będą bardzo ciekawe, a my będziemy chcieli jak najlepiej wystartować - dodaje prezes Damian Dąbrowski.

Już Dziś zapraszamy was na to spotkanie, które odbędzie się w najbliższą niedziele o godzinie 16:00 na Stadionie Miejskim w Wyśmierzycach.


Wygrywamy w ostatnim meczu sezonu z Chojniakiem!

  • autor: kufel3160, 2016-06-21 23:06

Ostatni mecz w sezonu przyszło nam grać u siebie z Chojniakiem Wieniawa. Żeby utrzymać 5 miejsce musieliśmy go wygrać i tak też się stało.
 

Skład ,który wystąpił w tym meczu : J.Łysakowski-P.Kacperski-M.Dąbrowski-M.Kucman-D.Łysakowski-D.Dąbrowski-G.Norek-T.Jasiński-R.Napiórkowski-B.Wielgus-G.Dąbrowski.
Od początku meczu widać było ,że będzie to wyrównany mecz , ponieważ obie drużyny stwarzały sobie sytuacje do strzelenia bramki. Najlepszą sytuacje na początku spotkania miał R.Napiórkowski ,który miał akcje sam na sam , ale trafił w bramkarza. Sytuacja ta mogła się zemścić , ale dobrą obroną popisał się nasz bramkarz. W 40 minucie wyszliśmy na prowadzenie - z rzutu rożnego dośrodkowywał D.Dąbrowski , źle piłkę wybijał jeden z obrońców Chojniaka i wyczuciem wykazał się były gracz gości - G.Norek , który mocnym strzałem z około 10m nie dał szans bramkarzowi z Wieniawy. Na przerwę schodziliśmy z jedną bramką przewagi. W drugą połowę weszliśmy lepiej niż w pierwszą ,ponieważ już po 15 minutach prowadziliśmy 2:0 po golu Bartka Wielgusa. Nie minęły kolejne trzy minuty a prowadziliśmy już 3:0 po bramce Grześka Dąbrowskiego ,który nie dał szans bramkarzowi mocnym strzałem z 16m . Po tych dwóch bramkach ,w szeregi naszej drużyny wkradło się nieco rozluźnienia , czego efektem było strzelenie dwóch goli przez Chojniaka. To jednak nasza drużyna "postawiła kropkę nad i" - w 80 minucie po raz drugi w tym meczu gola strzelił Bartek Wielgus nie myląc się w sytuacji sam na sam. Mecz zakończył się wynikiem 4:2. Warto dodać ,że obie drużyny miały dużo nie wykorzystanych sytuacji , ale pomimo tego wynik jest jak najbardziej sprawiedliwy. Nasz premierowy sezon w A-Klasie kończymy na zasłużonym 5 miejscu.
TKKF Grójec opóścił szeregi na A-klasowych boiskach i od nowego sezonu będzie występować w klasie Okręgowej.
Zodiak Sucha w środę 22.06 zagra pierwszy mecz barażowy o Okręgówkę z Centrum Radom, który zajął również drugie miejsce tylko że w pierwszej grupie A klasy Radomskiej.

 


Archiwum aktualności


Mini-Chat

Zegar

Reklama

Logowanie

Wyniki

Ostatnia kolejka 7
GKS Sadownik Błędów 5:2 MKS Wyśmierzyce
Orzeł Gielniów 2:0 Powała Taczów
Chojniak Wieniawa 2:2 KS Stara Błotnica
Jaguar Wolanów 4:6 Zodiak Sucha
SKS Potworów 0:2 Sokół Przytyk
Mogielanka Mogielnica 6:0 Kraska Jasieniec

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 8
Sokół Przytyk - Mogielanka Mogielnica
Zodiak Sucha - SKS Potworów
KS Stara Błotnica - Jaguar Wolanów
Powała Taczów - Chojniak Wieniawa
MKS Wyśmierzyce - Orzeł Gielniów
Młodzik 18 Radom - GKS Sadownik Błędów

Kalendarium

29

09-2016

czwartek

30

09-2016

piątek

Trening o godzinie 17:30!

01

10-2016

sobota

02

10-2016

niedziela

MKS Wyśmierzyce - Orzeł Gielniów - 15:00 Stadion Miejski w Wyśmierzycach.

03

10-2016

pon.

04

10-2016

wtorek

05

10-2016

środa

Losowa galeria

Mecz z LKS Pniewy
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 375, wczoraj: 127
ogółem: 219 473

statystyki szczegółowe