Miejski Klub Sportowy Wyśmierzyce - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Kraska JasieniecMKS Wyśmierzyce
Kraska Jasieniec 1:5 MKS Wyśmierzyce
2016-11-05, 13:30:00
galeria »   relacja »
oceny zawodników »

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Statystyki drużyny

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. rupiec 15

Aktualności

Plebiscyt Sportowy 2016. Wybieramy Sportowca Roku powiatu...

  • autor: kufel3160, 2016-11-21 15:44

 

 

PLEBISCYT SPORTOWY 2016. WYBIERAMY SPORTOWCA ROKU POWIATU BIAŁOBRZESKIEGO.
„W 23 Plebiscycie Sportowym Ziemi Radomskiej 2016 roku nominowany do plebiscytu Najlepszego Sportowca Roku został nasz snajper Norbert Łysakowski.”

 

Każda osoba może oddawać głos na Norberta każdego dnia zarówno na facebooku jak i przez SMS(bez Limitu)

Głosujmy na Norberta! Liczymy na wasze wsparcie.
Link do głosowania poniżej.

 

http://www.echodnia.eu/plebiscyt/karta/norbert-lysakowski,36954,1641274,t,id,kid.html

 


Kończymy rundę okazałym zwycięstwem!

  • autor: kufel3160, 2016-11-11 10:11

W ostatniej kolejce podejmowaliśmy na wyjeździe Kraskę Jasieniec, niestety przez absencje kilku zawodników pojechaliśmy tylko w 13 osób.

Trener wystawił do gry następującą 11 : 
J.Łysakowski-K.Geszejter-M.Dąbrowski-N.Górzyński-K.Kabot-T.Jasiński-B.Wielgus-R.Napiórkowski-M.Strzelecki-G.Dąbrowski-N.Łysakowski

Boisko były w niezadobrym stanie - bardzo grząskie, ale takie samo dla obydwu drużyn. Początek meczu zaczęliśmy nerwowo, ale " im dalej futbolówka w las tym lepiej ". Z każdą minutą przejmowaliśmy inicjatywę  w tym spotkaniu, tworzyliśmy sytuacje bramkowe. W 30 minucie wynik otworzył Grzesiek Dąbrowski. Akcję długim przerzutem rozpoczął Kamil Kabot, Norbert Łysakowski minął przeciwnika, wszedł w pole karne i "do pustaka" wyłożył piłkę koledze. 5 minut później mogło byc już 0:2, ale strzał Bartka Wielgusa poleciał nad bramką. W 40 minucie gospodarze stworzyli sobie jedyną groźną sytuację - jeden z zawodników był 1 na 1 z naszym bramkarzem i chciał go mijać, co nasz bramkarz świetnie odczytał i złapał piłkę. Niewykorzystana sytuacja się zemściła na naszą korzyść. Po rzucie rożnym w tłoku podbramkowym najlepiej zachował się Norbert Łysakowski, który wpakował piłkę do siatki rywali. Do przerwy prowadziliśmy 0:2. Pięć minut później było już 0:3, wrzutkę Tomka Jasińskiego z rzutu rożnego ładnym strzałem głową skończył Bartek Wielgus. Nie minęło kolejne 5 minut, a gospodarze dostali karnego z kapelusza, którego oczywiście wykorzystali. W 70 minucie gospodarze musieli grać w 10 po drugiej żółtej kartce jednego z zawodników. Kwadrans przed przerwą wynik na 4:1 podwyższył Tomek Jasiński - po stracie gospodarzy na 30 m pomknął na bramkę i strzałem w długi róg pokonał bramkarza. Cztery minut później goście grali już w dziewiątkę, ponieważ kolejny zawodnik gości dostał drugą żółtą kartę. W ostatniej akcji meczu bramkę na 5:1 strzelił ponownie Tomek Jasiński, po wymianie podań z Grześkiem Dąbrowskim, ładnym strzałem technicznym z 16m umieścił piłkę w siatce. Po tej akcji sędzia zakończył mecz.

Przerwa zimowa, która potrwa 2-3 miesiące. A prawdopodobnie już na początku stycznia MKS ma rozpocząć przygotowania do rundy rewanżowej, a nawet piłkarze mają wyjechać na 4-5 dniowy obóz.
Gdzie na razie nie wiadomo, ale piłkarze są w dobrym kontakcie z trenerem i będziemy to uzgadniać w najbliższych dniach,tygodniach. Już 19 listopada piłkarze jak i kibice będą zapewne świetnie się bawić bowiem odbędzie się I Bal Sportowca w Wyśmierzycach.
O dalszych przygotowaniach MKSu będziemy informować na bieżąco.


Lider nie taki straszny jak mówiono!

  • autor: kufel3160, 2016-10-31 10:34

W XII kolejce radomskiej A klasy Nice Sport II grupy do Wyśmierzyc przyjechał Lider z Mogielnicy. Mecz zakończył się wynikiem 2:2, ale, no właśnie, ALE co sędzia w tym meczu robił to do tej każdy zadaje sobie to pytanie. Najwyraźniej chciał zwrócić na siebie uwagę.

Początek spotkania rozpoczęliśmy bardzo źle. Już w 2 minucie po fatalnym błędzie naszego bramkarza musieliśmy gonić wynik. Akcjami z prawej jak i lewej strony Rafał bądź Tomek nękali obrońców gości. Nawet Tomek wychodził sam na sam zawodnik z Mogielnicy wyprostowaną nogą wpadł w Tomka, ale sędzia nie widział faulu na Jasiu. W 27 minucie ładną wymianą Bartek z Norbertem wymanewrowali obrońców z Mogielnicy, ale gdy Bartek oddawał strzał piłka lekko mu odskoczyła i obrońca gości wybił futbolówkę. W 33 minucie do głosu doszli piłkarze Mogielnicy. Napastnik gości z 15 metrów próbował zaskoczyć Kubę, ale strzał był niecelny. Kilka minut później obrońca Mogielniczan wybijał piłkę ze swojej połowy że futbolówka trafiła w poprzeczkę. W 43 minucie bramkę zdobył Grzegorz Norek. Po rajdzie z lewej strony boiska Norbert ośmieszył obrońce gości i widzącego na piątym metrze Bartka dogrywał piłkę, ale futbolówka odbiła się od obrońcy i trafiła do Grześka, a ten wpakował piłkę do pustej bramki. Do Przerwy wynik się nie zmienił, a kibice na trybunach ostrzyli sobie apetyty na drugą połowę.

Drugą połowę rozpoczęliśmy jeszcze bardziej zaangażowani niż w pierwszej. Początek drugiej połowy to raczej asekuracją z obu stron. W 56 minucie rzut wolny miała drużyna z Wyśmierzyc do wolnego podeszło dwóch piłkarzy Tomek i Norbert, ale ten drugi oddał strzał, a piłka minimalnie chybiła celu. W minucie 64 sędzia dał znać po raz kolejny o sobie. Wychodzący Kamil Kabot sam na sam z bramkarzem został ewidentnie faulowany na trybunach jak i ławce rezerwowych radość bo każdy myślał że sędzia wskazuje na wapno, lecz sędzia nie popisał się w tej sytuacji, a Kamil Kabot dostał żółtą kartkę za symulowanie karnego. Począwszy Kamil nie trafił w piłkę i chwiał się na nogach, ale w drugim kontakcie to obrońca z Mogielnicy kopnął Kamila, który upadł na murawę. sfrustrowani kibice Wyśmierzyczan rzucali obelgami w stronę sędziego. Niestety po tej akcji wkradło się rozluźnienie w naszych szeregach, a z kontry zaatakowali goście i Mateusz Kucman musiał faulować ponieważ napastnik wyszedłby sam na sam z Kubą. Do rzutu wolnego podszedł obrońca Mogielniczan i oddał lekki strzał, ale piłka wpadła do bramki, a raczej nasz bramkarz ją sam sobie wpakował. Niestety to nie był mecz naszego golkipera. Wybuchła radość ze strony kibiców jak i piłkarzy Mogielniczan. Ale ostatnie słowo powiedzieli gospodarze. Fantastyczną asystom popisał się Marcin Strzelecki dogrywając do Norberta, a ten głową wpakował piłkę do bramki. Radość na trybunach wybuchła po wyrównującej bramce. W 90 minucie szalę na swoją stronę mogli przechylić piłkarze z Wyśmierzyc. Długą piłką Grzegorz Norek uruchomił Grześka Dąbrowskiego, który pojawił się na boisku w 65 minucie zmieniając Bartka. Po raz kolejny sędzia dał znać o sobie. W polu karnym obrońca gości faulował Grześka, a sędzia udając że faulu wcale nie było, a piłkarz z Wyśmierzyc symuluje. Boczny liniowy wymachując i wskazując że był faulowany napastnik Wyśmierzyczan został zignorowany przez głównego.

Mecz zakończył się 2:2. Lider z Mogielnicy wcale nie taki straszy jak mówiono. Piłkarze z Mogielnicy mogą podziękować głównemu arbitrowi że uchronił ich od pierwszej porażki w obecnym sezonie. Dwa ewidentne karne oraz 6 żółtych bezmyślnych kartek w stronę Wyśmierzyc. Po meczu jeden z obrońców gości sam potwierdził że ewidentny karny, a przy drugiej sytuacji 50% na 50%. Jak można ocenić pracę sędziego? Bez komentarza.

Za tydzień gramy ostatni mecz w rundzie jesiennej na wyjeździe. Rywalem Wyśmierzyc będzie zajmująca jedenaste miejsce w tabeli Kraska Jasieniec o godz, 13:30.


Kolejne zwycięstwo!

  • autor: kufel3160, 2016-10-27 10:28

W świetnych nastrojach jechaliśmy do Potworowa. Tygodniowe zwycięstwo nad Jaguarem dało nam prawdziwego kopa i rozpędzeni niczym bawarska maszyna z Monachium rozjechaliśmy walcem kolejną drużynę, a konkretnie chodzi o SKS Potworów.

W 25 minucie bramkę na 1:0 zdobył ostatnio niezawodny Bartłomiej Wielgus po asyście Marcina Strzeleckiego. Dwie minuty później nadzialiśmy się na kontrę piłkarzy z Potworowa i gospodarze to wykorzystali. Pod koniec pierwszej połowy bramkę mógł strzelić Tomek Jasiński, ale jego strzał był niecelny.


W drugiej połowie to była kompletna dominacja piłkarzy z Wyśmierzyc. Trzy minuty po rozpoczęciu spotkania bramkę z prawej strony boiska zdobył Tomasz Jasiński po asyście Bartka. Dwie minuty później mamy kolejną bramkę. Po strzale Rafała Napiórkowskiego obrońca gospodarzy wpakował piłkę do bramki, bramka samobójcza, ale zaliczamy ją na konto Rafała. W 51 minucie mamy już 4:1 po rajdzie z lewej strony Norbert minął dwóch rywali i dograł do Marcina, a ten zamarkował że będzie oddawał strzał zamachnął jednego z rywali i oddał precyzyjny strzał na bramkę. Kilka minut później kolejna kontra gospodarzy i kolejna bramka z kontry Potworwskiego teamu. W 55 minucie kolejną bramkę na swoje konto dorzucił Bartek. 66 minuta i mamy 6:2 po bramce Tomka Jasińskiego. Osiemdziesiąta minuta i hat-trik Tomka i euforia na trybunach ponieważ bramka wpadła praktycznie z zerowego konta. W 82 minucie na prawej stronie piłką fantastycznie bawią się Tomek i Norbert, ten drugi dał no look passa do Jasia, a ten wychodził sam na sam i został powalony na murawę i rzut karny dla MKSu, do rzutu karnego podszedł nasz grający trener, który kilka minut temu zameldował się na murawie. Pewnym strzałem strzelił kolejną bramkę na konto Wyśmierzyc. W 86 minucie indywidualną akcją popisał się Norberta, który oddał strzał z dystansu i dał dziewiątego gola MKSowi.
W 88 minucie ostatniego gola strzelił Bartek Wielgus, który podobnie jak Tomek skompletował hat-trika w tym spotkaniu. Norbert dał prostopadłą piłę do Rafała, który wyszedł sam na sam z bramkarzem, a Rafał wyłożył Bartkowi piłkę na tzn pustaka i Bartek nie mógł tego zmarnować. Wynik 10:2 to najmniejsza kara jaka mogła spotkać piłkarzy z Potworowa.

Za tydzień do Najmniejszego Miasta w Polsce przyjeżdża Lider z Mogielnicy, który nie przegrał w tej rundzie żadnego spotkania. Więc już dziś zapraszamy was na to spotkanie.
Emocje Gwarantowane!
Niedziela 30.10.2016 , godz 13:00 Stadion Miejski w Wyśmierzycach!


Kanonada w Wyśmierzycach!

  • autor: kufel3160, 2016-10-20 10:24

Kanonada w Wyśmierzycach! Miejscowy MKS pokonał aż 8:0 Jaguar Wolanów.

Na samym początku spotkania bo już w 4 minucie pierwszą bramkę mógł strzelić Bartek. W 11 minucie gola zdobył Grzegorz Norek po dośrodkowaniu Mateusza Kucmana. Kilka sekund później w polu karnym faulowany był Kamil Kabot, a do jedenastki podszedł nasz stały egzekutor rzutów karnych Bartek Wielgus i pewnym strzałem pokonał golkipera gości. Trzydziesta siódma minuta i bramka Rafała Napiórkowskiego po dośrodkowaniu Tomka Jasińskiego z rzutu rożnego. W 39 minucie czwartą bramkę dla MKSu strzelił Kamil Kabot po dośrodkowaniu z rzutu rożnego ponownie Tomka Jasińskiego. Do Przerwy wynik nie uległ zmianie.

W Drugiej połowie MKS miał te same założenia co w pierwszej. Czyli jak największa wygrana nad przeciwnikiem z Wolanowa. Dwie minuty po rozpoczęciu bramkę zdobył ponownie Kamil Kabot po asyscie Grzesia Norka i strzału z głowy. W 49 minucie klasycznego Hat-trika zanotował na swoim koncie Kamil Kabot. W zamieszaniu w polu karnym Kamil odnalazł się najlepiej i wpakował piłkę do siatki. W pięćdziesiątej minucie na boisku zameldował się Marcin Strzelecki zmieniając Grzegorza Dąbrowskiego, kilka minut później weszło kolejnych trzech zawodników, Norbert Łysakowski zmieniając Rafała Napiórkowskiego , Dawid zmienił Kamila Kabota, a Przemek Kacperski zmienił Damiana Dąbrowskiego. W 54 minucie mamy 7:0 po golu Bartka Wielgusa, a dzieło dokończył Norbert Łysakowski, który strzelił gola w 82 minucie.

Mecz bez historii. Jak wszyscy wiedzą Wolanowska drużyna powoli się rozpada. Prezes Wolanowskiego teamu powiedział że prawdopodobnie dokończą tą rundę, a zostało tylko trzy spotkania do końca rundy i raczej wycofają drużynę z rozgrywek na rzecz drużyny piłki siatkowej. Jak wszyscy wiedzą Wolanów ma również drużynę Siatkarską, która gra w III lidze mazowieckiej.

Za tydzień gramy na wyjeździe z SKS Potworów w niedzielę o godzinie 15:00.
Zapraszamy!


Do zwycięstwa zabrakło kilka minut. Remis z Chojniakiem!

  • autor: kufel3160, 2016-10-13 12:25

W 9 kolejce podejmowaliśmy na wyjeździe drużynę Chojniaka Wieniawa. Po przełamaniu się w meczu z Gielniowem chcieliśmy podtrzymać dobrą passę i wrócić na odpowiednie tory. 

Trener desygnował do gry następującą "11" : J.Łysakowski-N.Górzyński-M.Dąbrowski-K.Geszejter-D.Dąbrowski-T.Jasiński-G.Norek-B.Wielgus-R.Napiórkowski-M.Strzelecki-N.Łysakowski.

Pierwsze dwa kwadranse były wyrównane i obfitujące w walkę w środku pola. W 35 minucie po rzucie rożnym dla gospodarzy, jeden z naszych zawodników wybił piłkę na 16m,  tam zawodnik uderzył z pierwszej piłki, a nasz bramkarz popełnił tragiczny w skutkach błąd odbijając łatwą piłkę przed siebie, gdzie dopadł do niej napastnik Chojniaka i umieścił piłkę w bramce. Tuż przed przerwą mieliśmy szansę na wyrównanie, świetnym podaniem z głębi pola popisał się Bartek Wielgus, sam na sam z bramkarzem wybiegł Norbert Łysakowski, który w okolicy 16m zdecydował się na strzał, piłką niestety podskoczyła przed strzałem i futbolówka poleciała wysoko nad bramką.

Przerwa zadziałała na naszych zawodników pokrzepiająco, ponieważ już od początku drugiej połowy to my przeważaliśmy. W 65 minucie gola  po rzucie wolnym i zgraniu piłki przez Kamila Kabota strzelił Marcin Strzelecki, jednak sędzina pokazał spalonego. Jak mawia stare piłkarskie przysłowie "co się odwlecze, to nie uciecze". W 70 minucie w okolicy 25m od bramki faulowany był jeden z naszych zawodników. Do rzutu wolnego podszedł Norbert Łysakowski, każdy z piłkarzy Wieniawy myślał że będzie to strzał na bramkę, a Norbert sprytnym podaniem zacentrował do Bartka Wielgusa, który wpakował futbolówkę do bramki. Nie minęło 10 minut, a już prowadziliśmy, po pięknej składnej akcji, którą ćwiczyliśmy wiele razy na treningach. Kamil Kabot świetnie wprowadził na wolne pole Tomka Jasińskiego zbiegł z piłką do linii i wycofał na 11m do nadbiegającego Norberta, a ten wpakował piłkę do siatki rywali. Po tym golu w naszych szeregach wkradło się lekkie rozluźnienie czego efektem była bramka gospodarzy na 2:2 w ostatnich minutach meczu. Do końca spotkania wynik się nie zmienił. Zamiast 3 punktów przywozimy tylko albo aż 1 punkt, ale po bardzo dobrym meczu.

Za tydzień zagramy z Outsaiderem z Wolanowa na własnym stadionie o godzinie 15:00!
Zapraszamy serdecznie!


I BAL SPORTOWCA W WYŚMIERZYCACH!

  • autor: kufel3160, 2016-10-12 17:38

Miejski Klub Sportowy Wyśmierzyce
Zaprasza na:📰

I BAL SPORTOWCA W WYŚMIERZYCACH

19.11.2016 🎆🎉
Start godz, 20:00.

Restauracja „Leśna”, 
ul. Mickiewicza 74, Wyśmierzyce

Gwarantujemy:

Super zabawę z zespołem THE BEST
Pyszne jedzenie
Konkursy z nagrodami
Niezapomniane chwile

Cena od pary : 160 złotych

Zapisy oraz szczegółowe informacje pod nr tele.
608 844 686 lub 607 069 145.

Prosimy o potwierdzenie obecności do 10 listopada.

Zapraszamy!!!


Archiwum aktualności


Mini-Chat

Zegar

Reklama

Logowanie

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
Jaguar Wolanów 1:1 Orzeł Gielniów
SKS Potworów 0:1 GKS Sadownik Błędów
Mogielanka Mogielnica 3:2 Młodzik 18 Radom
Kraska Jasieniec 1:5 MKS Wyśmierzyce
Sokół Przytyk 2:0 Powała Taczów
Zodiak Sucha 0:1 KS Stara Błotnica

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 14

Kalendarium

10

12-2016

sobota

11

12-2016

niedziela

12

12-2016

pon.

13

12-2016

wtorek

14

12-2016

środa

15

12-2016

czwartek

16

12-2016

piątek

Losowa galeria

MKS Wyśmierzyce - Orzeł Gielniów
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 44, wczoraj: 112
ogółem: 241 253

statystyki szczegółowe